Każda zmiana zaczyna się od motywacji. W moim przypadku była to chęć pozostania sprawnym ojcem jak najdłużej. Zrozumiałem, że eksperymentowanie ze stylem życia i świadome podejmowanie decyzji mogą stać się najlepszą inwestycją w siebie. Przeczytaj moją historię.
Dlaczego zacząłem dbać o swoje zdrowie?
Najkrótsza z możliwych odpowiedzi: Chcę być sprawnym ojcem!
Dłuższa odpowiedź zaczyna się w 2019 roku, tydzień po mojej pięćdziesiątce i cudownej imprezie urodzinowej, którą wyprawiłem. Wskoczyłem na elektryczną hulajnogę i ruszyłem przed siebie. Zaczęło kropić, ale to nie była ulewa, więc nie przejmując się deszczem, wjechałem na chodnik. Zjechałem na marmur – nie zauważyłem go wcześniej. Poczułem, że tracę równowagę. Poślizgnąłem się i uderzyłem o glebę.
Cztery operacje, sztuczne kolano, śruby w ciele – to tylko kilka skutków tego jednego poślizgu. Chwilę po moim wypadku zaczął się COVID, który zablokował niemal wszystko – a już na pewno zablokował nas w domach. Ruszałem się niewiele, a kiedy musiałem chodzić, to wspierałem się na kulach. Mocno wtedy przytyłem.
Coraz częściej myślałem w tamtym czasie o tym, jak starzeje się pokolenie moich rodziców. Obserwowałem swoją rodzinę: podobne geny, różne style życia, które wyraźnie przekładały się na kondycję.
Aż w końcu coś sobie policzyłem. Dotarło do mnie, że kiedy ja będę miał 65 lat, to moje najmłodsze dzieci skończą 18 lat. Uświadomiłem sobie wtedy, że są rzeczy, które chcę robić w swoim życiu lepiej – zależy mi na tym, żeby być dla nich sprawnym ojcem. Tak długo jak to możliwe.
„Znajdź swój cel, motywację, swój purpose”.
Czy to początek nowej epoki w medycynie? Dr. Peter Attia tłumaczy, jak żyć długo w zdrowiu →
Jak wyglądała moja droga do zmiany?
Zacząłem szukać mądrzejszych od siebie, którzy pomogliby mi ten cel zrealizować. Zazwyczaj tak robię: wybieram obszar, w którym jestem głupi i szukam mądrzejszych. Poprosiłem o pomoc kolegę, z którym kiedyś pracowałem, Astera Papazyana, mentora biznesów i sportowca.
Moje pierwsze podejście do ćwiczeń wyglądało tak. Na Boże Narodzenie Aster wysłał mi kilka filmików i kazał kupić zestaw gum do rozciągania. Po 40 minutach, cały spocony, ale dumny, piszę do niego: „Udało się, skończyłem!” A on mi na to: „Maciek, to była tylko rozgrzewka”. Teraz, jak patrzę na te pierwsze treningi, to są wręcz śmiesznie proste rzeczy.
Zacząłem ćwiczyć z Asterem przed operacjami, po operacjach, między operacjami – prowadził mnie przez to wszystko przez rok. Dziś ćwiczę regularnie, skupiam się na tym, co nazywam „żelazem”, czyli na treningu funkcjonalnym i ciężarach.
Trening siłowy – dlaczego warto podnosić ciężary i jak wpływa na zdrowie?
Zmieniłem nie tylko podejście do sportu. Sposób jedzenia staram się teraz dostosować do mojego stylu życia i celów. Wymagało to ode mnie sporo nauki – zrozumienia mikro i makroskładników, poznania własnych genów, ale przede wszystkim eksperymentowania. Nie każda dieta czy rozwiązanie działa jednakowo u wszystkich – ważne jest dopasowanie do indywidualnych uwarunkowań.
Jak rozpoczynam moje eksperymenty?
Zabierając się za eksperymentowanie, warto pamiętać, żeby robić to w zorganizowany sposób, np. w oparciu o cykl P-D-C-A:
- zaplanuj (ang. Plan) lepszy sposób działania;
- zrób (ang. Do) to, co zaplanowałeś;
- sprawdź (ang. Check), jakie rezultaty przynosi Twoje działanie;
- popraw (ang. Act) swoje dotychczasowe zwyczaje w oparciu o wyniki eksperymentu.
Odkryłem, dzięki swoim eksperymentom, między innymi to, że najlepiej śpię, kiedy ostatni posiłek zjem nie później niż przed godziną 18:00.
Chcesz zmienić nawyki zdrowotne? Zaplanuj to krok po kroku →
Jak zmieniłem moją suplementację?
Obserwując siebie i swoje otoczenie, odkryłem też, że przesadzam z suplementacją. Brałem po prostu za dużo. Potrzebowałem ograniczyć ją do podstaw.
„Nie eksperymentuje, bo wiem dokładnie, co biorę. Regularnie inwestuje w siebie z nikalab. Codziennie”.
Widziałem, że moja rodzina spożywa suplementy diety nikalab – Bazy na co dzień. Też chciałem mieć taki suplement, który dostarczałby najważniejszych składników potrzebnych mężczyźnie. Namówiłem Kasię Godlewską, współzałożycielkę nikalab, żeby stworzyła produkt specjalnie dla mężczyzn – naturalnie, też zostałem ambasadorem tego produktu.
Baza na co dzień dla mężczyzn (jest w dwóch wersjach: 18-49 lat, 50+ lat) to nowatorski suplement diety, który w dwóch kapsułkach dostarcza to, co ważne na co dzień:
- kwasy Omega-3 (DHA + EPA) z alg,
- witamina D3 z alg,
- kompleks witamin B,
- cynk i selen.
A w wersji dla dojrzałych mężczyzn, jeszcze z antyoksydantami – witaminami A+E i koenzymem Q10.
Wspiera codzienne potrzeby mężczyzn, nie zastępuje zróżnicowanej diety i zdrowego stylu życia. Dzięki niej udało mi się ograniczyć najważniejsze suplementy do tych najważniejszych, zamkniętych w 2 kapsułkach dziennie. Do tego dodaję jeszcze Magnez z witaminą B6 w kapsułkach.
Ile tabletek dziennie musi łykać facet, żeby o siebie dobrze zadbać?