Niedawno moja opaska oszacowała mój wiek biologiczny na 43,1 roku. Wiek według PESEL-u: za chwilę 52 lata. Ta pierwsza liczba oczywiście mnie ucieszyła, ale znacznie bardziej cieszy mnie to, że życie po 50-tce okazało się prawdziwą frajdą. Wiem też, że dobra forma nie wzięła się z powietrza. Jej fundamentem są mięśnie.
Nie da się kupić młodszego ciała i nie mam żadnego sekretu długowieczności. Nie stosowałam modnych diet ani nie medytowałam na szczycie góry. Po prostu zaczęłam traktować budowanie mięśni serio. I mam wrażenie, że dopiero się rozpędzam.
Czy naprawdę starzejemy się tylko z powodu metryki?
Kultura nauczyła nas bać się starzenia. Już samo to słowo kojarzy się źle. Najlepiej nie patrzeć w tamtą stronę, opóźniać, odwlekać. Ale skoro czasu nie zatrzymamy, może warto skorzystać z tego, co odkryli naukowcy?
Wraz z wiekiem w naszym ciele zachodzą naturalne zmiany. Jednak część tego, co przyjmujemy za nieuchronną cenę kolejnych urodzin, pogłębia wieloletni brak ruchu: godziny spędzone przed komputerem, w samochodzie i na kanapie. To dobra wiadomość, bo na aktywność fizyczną mamy wpływ.
Do tej pory całą uwagę skupialiśmy na zmarszczkach, siwych włosach i drogich kremach. Z całą moją miłością do pielęgnacji skóry, stawka idzie o coś zupełnie innego. O energię, siłę i ciało, które pozwala nam robić to, na co mamy ochotę.
Dlatego mamy permanentnie zmęczonego 35-latka, a obok niego 55-latkę na HYROX-ie albo 70-latka uczącego się wiosłowania na Wiśle. Metryka nie mówi wszystkiego o naszej sprawności.
Co liczby mówią o treningu i dobrym starzeniu?
To nie metryka jest tutaj najważniejszą zmienną, ale liczby potrafią pokazać, jak wiele znaczy dobra forma:
- W metaanalizie dziesięciu badań wykonywanie jakiejkolwiek ilości treningu oporowego wiązało się z ryzykiem śmierci z dowolnej przyczyny niższym o 15% w porównaniu z brakiem takiego treningu. Największą różnicę, około 27%, zaobserwowano przy mniej więcej 60 minutach treningu tygodniowo. 1
- W trwającym 44 lata badaniu kobiety o wysokiej wydolności krążeniowo-oddechowej w średnim wieku miały o 88% niższe ryzyko rozwoju demencji niż kobiety o średniej wydolności. 2
- Jeśli demencja się u nich rozwinęła, następowało to średnio 11 lat później. 2
Dlaczego mięśnie są walutą dobrego starzenia?
Kasę możesz stracić, akcje mogą spaść, a nieruchomości stracić na wartości. Po czterdziestce jednym z naszych najcenniejszych aktywów stają się mięśnie. To między innymi od ich siły zależy, czy w wieku 70 lat wejdziesz po schodach, przyniesiesz zakupy albo podniesiesz wnuka. Niezależnie od stanu konta.
Masa mięśniowa zaczyna stopniowo zmniejszać się już około 30. roku życia. Według amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH) tracimy średnio około 3–5% masy mięśniowej w ciągu każdej dekady. Brak ruchu i niewłaściwa dieta mogą ten proces przyspieszać. Z czasem spadek siły utrudnia codzienne czynności i zwiększa ryzyko upadków oraz utraty samodzielności. 3
Mięśnie to więc coś więcej niż wygląd. Są polisą na życie, które wciąż możemy prowadzić po swojemu.
Czy białko i kreatyna wystarczą, żeby zachować mięśnie?
Nie wystarczą bez ruchu. I piszę to jako ktoś, kto suplementuje regularnie i z przekonaniem.
Podstawą pozostają trening oraz dieta dostarczająca odpowiedniej ilości energii i białka. To dlatego białko i kreatyna są stałą częścią mojej codzienności. Suplementy wspierają mnie w budowaniu fundamentu, którym są mięśnie. Kreatynę od nikalab stosuję od dawna, ale towarzyszy ona treningowi. Nie zajmuje jego miejsca.
Jak zacząć starzeć się w mocy?
Jako 52-latka poszukująca dobrego starzenia grzebię w wynikach badań i sprawdzam, co naprawdę działa. Kiedy zrozumiałam, że mięśnie są moją polisą na przyszłość, zaczęłam traktować ich budowanie serio. Nigdy tego nie żałowałam.
Nie wygrałam na loterii genetycznej. Po prostu postanowiłam starzeć się w mocy.
Przygotowałam bezpłatną Mapę Mocy z myślą o kobietach 40+, chociaż może z niej skorzystać każdy, niezależnie od wieku i płci. Znajdziesz w niej osiem prostych kroków, które pomagają zadbać o przyszłą sprawność. Bez rewolucji, specjalistycznego sprzętu i starania ponad normę.
Znajdziesz mnie również na Instagramie jako @lisia_matka.
Za 30 lat wszyscy będziemy starsi. Pytanie brzmi tylko, w jakiej będziemy formie. Właśnie dlatego tak bardzo interesuje mnie starzenie w mocy. Nie chcę zatrzymywać czasu. Chcę zestarzeć się jak najlepiej i mieć z tego życia jak najwięcej radości.
