Work life balance to dla mnie… świadomość, że wpływ innych ludzi na moje wybory dawkuję sobie sam, czerpiąc z ich rad tyle, ile potrzebuje. Jedność w codziennej pracy z celami – często osobistymi – powstałymi w rozmowach ze sobą, dają mi poczucie wolności i panowania nad życiem. Ja nie dryfuję, ja płynę, i ważne jest dla mnie to, że wszelkie sukcesy i porażki należą tylko do mnie.Moje najważniejsze, codzienne nawyki dbania o zdrowie to… element stałej pracy nad sobą – w tym przypadku to sport i jedzenie. Wkładam dużo wysiłku w jakość spożywanego przeze mnie jedzenia, co stało się dla mnie codziennym nawykiem. Częścią naszego życia rodzinnego jest gotowanie i związana z tym dbałość o zdrowie i relacje.Sporty, który regularnie uprawiam, to… gra w badmintona, jazda konno, jazda na rowerze, pływanie, bieganie z psem i narty. Aktywność fizyczna to dla mnie koktajl mobilizacji i sposób poszukiwania chwili szczęścia.Na aktywność fizyczną poświęcam w tygodniu… więcej niż średnia krajowa. Sport to moja przeszłość i przyszłość. Staram się, aby kojarzył mi się tylko z uczuciem przyjemności.Moja motywacja do sportu, to… dobre samopoczucie, redukcja stresu, wsparcie sprawności i dbałość o zdrowie.Medytuję w… ciągłym, regularnym i stałym ruchu. Najlepiej w naturze.Mój sposób odżywiania opiera się na… systemie 8/16 i bardzo w to wierzę. Przestrzeganie godzin posiłków daje mi codzienne dobre samopoczucie i kontrolę nad sobą. Zjedzenie czegoś o niskiej jakości kojarzy mi się z brakiem szacunku do samego siebie.Kończę dzień na… wyciszeniu i przygotowaniu organizmu do nocnego odpoczynku. Miałem duże problemy ze snem – trudne zawodowo okresy w życiu odbijały się na jakości mojego życia i zdrowia. Umiejętność wyłączenia się wieczorem z rytmu dnia i wejście w tryb slow to dla mnie świadoma praca nad sobą.Wszystkim, którzy mają problemy z zaśnięciem, polecam książkę “Prywatne życie łąki”, którą napisał John Lewis-Stempel.Na sen poświęcam… około 8 godzin.Rzecz, którą robię tylko dla siebie, to… codzienny masaż na specjalnym fotelu ze słuchawkami w uszach. Dosyć późno zacząłem się uczyć robienia rzeczy dla siebie. Teraz rozumiem, jakie to ważne i ile czasu straciłem.Moje małe grzeszki to… nie interesują mnie te małe – grzeszyć trzeba umieć z przytupem. Najważniejsze, aby ich nie planować, bo nie dają satysfakcji.Szczęście to dla mnie… chwila, która nie pojawia się bez przyczyny. To wielka sztuka, stan harmonii, spokoju, spełnienia, dobrego czucia się z samym sobą.Luksus to dla mnie… zastąpienie słowa muszę, słowem chcę. Luksus to także wolność, możliwość dokonywania wyborów bez oglądania się na innych oraz czas dbania o potrzeby moje i moich bliskich.Moje małe codzienne kroki w dbaniu o planetę to… małe ludzkie odruchy, które dają rezultaty. Rezygnuję z plastiku, ograniczam spożywanie mięsa i segreguję śmieci. Jako przedsiębiorca mogę robić znacznie więcej i mocno wydłużyłem krok.Rada, którą dałbym sobie, gdybym znowu miał 20 lat, to… warto posłuchać rad innych.Książka, którą polecam, to… bardzo dużo czytam, a w sumie to słucham audiobooków. Staram się, aby równolegle słuchać “ładnej” książki z czymś sensacyjnym.Na kolejne dziesięciolecia BFC życzę sobie… żebym osiągnął wszystko, czego chcę, ale z zachowaniem spójności i zrozumienia ze strony tych osób, które będą to oglądać z boku. Przede mną nowe wyzwania i inwestycje. Jest to bardzo ciekawe, ponieważ będą dotyczyły rzeczy, których nigdy nie robiłem.Miejsce na świecie, które mnie zafascynowało, to... widziałem bardzo dużo miejsc na świecie i ta fascynacja, która trwała przez ostatnie 25 lat, w ostatnim czasie przeminęła. Nie ciągnie mnie na koniec świata, ponieważ okazuje się, że tamte emocje są bardzo podobne do emocji np. w lokalizacji pod Warszawą. Moje ostatnie fascynacje są blisko i kojarzą mi się z tym, co robię, w jaki sposób i z kim. Żeby to osiągnąć, wcale nie trzeba jechać daleko.