#dawkadobrostanu

Co zabrać do szpitala na poród?

Czas czytania: 4 min
Opublikowano 23/08/2022
Co zabrać do szpitala na poród?

Lista rzeczy, które trzeba spakować do torby, która pojedzie z nami do szpitala na poród, jest długa. Ale: bez paniki. Na jej przygotowanie jest przecież dużo czasu.

Jak pisze na swojej stronie dotyczącej porad co do zawartości torby szpitalnej Fundacja Rodzić po Ludzku, organizacja, która od przeszło 20 lat wspiera kobiety w zakresie opieki prenatalnej i okołoporodowej, a przede wszystkim praw ciężarnych – „pod koniec ósmego miesiąca wiele kobiet zaczyna już czekać nie tyle na dziecko, co na to, by wreszcie urodzić“. To oczywista oczywistość, którą potwierdzi każda mama i każda kobieta w zaawansowanej ciąży. A ponieważ nieco wcześniej pojawia się niepohamowana chęć do wicia gniazda, to dobry moment, by na spokojnie zaplanować, co zabrać.

Do szpitalnej torby warto spakować to, co pomoże Ci czuć się bezpiecznie podczas porodu. 

Trzeba spakować i rzeczy dla dziecka, i przyszłej mamy. To zwykle – zwłaszcza dla rodzących pierwszy raz – absolutnie przełomowy moment w życiu, warto więc się dobrze przygotować. Czyli tak, żeby czuć się komfortowo. Bezpiecznie. Dla jednej kobiety będzie to oznaczało zabranie pięknej koszuli, dla innej – ulubionej poduszki czy maskotki. Talizmanu. Wszystko jest dozwolone. Wszystko, co zwiększy poczucie bezpieczeństwa i zmniejszy poziom lęku. Oczywiście, trzeba zabrać wyniki badań, zwykle wybrany szpital udziela informacji na temat tego, jakie to badania. O dokumentach – nieco później. 

Rzeczy dla przyszłej mamy, które warto zabrać ze sobą do szpitala.

W torbie powinny się znaleźć 2-3 wygodne, rozpinane koszule, miękki szlafrok, skarpetki. Można też zabrać rozpinany sweter, to oczywiście zależy od pory roku. Dalej pakujemy: co najmniej opakowanie jednorazowych podkładów poporodowych. Niezależnie od tego, czy rodzimy naturalnie, czy przez cesarskie cięcie – chwilę po porodzie rozpoczyna się połóg i musimy być gotowe na to, że macica będzie się intensywnie oczyszczać. Niezbędne są także majtki poporodowe. Zwykłe majtki, nawet najdelikatniejsze, nie zdadzą egzaminu. Nie tylko będą się plamić, ale także ocierać najdelikatniejsze miejsca. W przypadku blizny po cesarce, poporodowe majtki są absolutnym „must have“ – nie będą podrażniać rwącej rany. 

Razem z podkładami w torbie lądują chusteczki higieniczne i nawilżane, najlepiej na bazie wody. Pakujemy też gumkę do włosów (lub spinkę), termofor, termos z kostkami lodu, pomadkę do ust (nawilżającą), olejek do masażu i małą piłeczkę z delikatnymi kolcami lub dwie piłki tenisowe włożone w skarpetkę. To przedmioty, rekomendowane przez Fundację Rodzić Po Ludzku. Piłki i inne przedmioty przydadzą się podczas porodu – np. do masażu kręgosłupa w okolicy lędźwi, łagodzenia bólu i rozluźnienia. 

Pamiętajmy też o wygodnych, wsuwanych kapciach lub klapkach – zarówno pod prysznic, jak i do poruszania się po szpitalu. Makijaż na czas porodu można sobie spokojnie darować, choć są kobiety, które z niego nie rezygnują. W kosmetyczce powinien znaleźć się szampon, żel pod prysznic, szczotka do włosów/grzebień, balsam do ciała, jednorazowa maszynka do golenia – choć te zabiegi przeprowadzić mogą też pielęgniarki. Przyda się ręcznik albo dwa: jeden mały i jeden duży. Trzeba też pamiętać o przekąskach: zabieramy wodę w butelkach, banany, orzechy, suszone owoce itd. Jeść podczas porodu można (jeśli się chce). 

Osoba towarzysząca przy porodzie – warto pakować torbę do szpitala w jej obecności.

Co ważne, walizkę warto pakować z osobą, która będzie z nami w szpitalu. Przyczyna jest prozaiczna: kiedy zaczyna się akcja, szkoda tracić czas na tłumaczenia, gdzie jest schowana pielucha tetrowa czy butelka wody. Jeśli spakujecie się razem, unikniecie nerwów, tłumaczeń i potencjalnych nieporozumień. 

Jeśli rodzisz z partnerem/mężem czy inną bliską osobą, warto zadbać także o wygodne, luźne ubrania dla niego/niej. Niektóre szpitale wymagają jednorazowego fartucha, czepka i kapci z folii – wytyczne można zwykle znaleźć na stronie szpitala. Przyda się ładowarka do telefonu i/lub powerbank, drobne pieniądze. 

To nie koniec! Wśród tych rzeczy, które będą i przydatne, i często niezbędne po porodzie, powinny znaleźć się także wkładki laktacyjne, delikatny, naturalny żel do smarowania sutków, kubek lub bidon do picia, a także książka lub czytnik. To może być cokolwiek, także czasopismo – w natłoku emocji i wrażeń, a także zalewu hormonów, warto mieć coś, co pozwoli na chwilę się wyciszyć. Pamiętajmy także o ubraniach na wyjście ze szpitala. Nie wciśniemy się jeszcze w ulubione rurki, ale dobrze przygotować sobie koszulę/sweter/t-shirt, luźne spodnie, skarpetki, sportowe buty. Egzamin zda także luźniejsza sukienka.

Rzeczy dla dziecka, które warto spakować do torby na poród. 

Wśród rzeczy dla dziecka powinny znaleźć się (poza fotelikiem samochodowym dla noworodków – większość modeli ma specjalne wkładki dla maluchów): 

  • pieluchy tetrowe,
  • pieluchy jednorazowe dla noworodków (opakowanie w najmniejszym rozmiarze), 
  • kilka sztuk (3-4) bawełnianych body lub koszul/kaftaników, 
  • kilka rozpinanych pajacyków i/lub śpioszków, 
  • bawełniana czapeczka, 
  • mokre chusteczki (znowu: najlepiej na bazie wody, są najdelikatniejsze), 
  • krem na odparzenia, 
  • gaziki, 
  • rożek i/lub kocyk. 

Co do kaftaników: najlepsze będą wiązane lub zapinane, te wkładane przez główkę niech poczekają, jak maluch podrośnie. To cenna rada zwłaszcza dla pierworódek – ubieranie noworodka nie jest łatwe przy braku wprawy. Ale spokojnie, nabywa się jej już po kilku razach. Trzeba też przygotować ubranie na wyjście ze szpitala – jeśli poród odbywa się jesienią lub zimą, trzeba mieć ocieplany, rozpinany pajacyk i cieplejszą czapeczkę. Niektóre mamy, które chcą być gotowe na wszystko, do szpitala zabierają także poduszkę do karmienia w kształcie rogala – dla wielu kobiet stanowi ułatwienie w przystawianiu dziecka i pierwszych karmieniach.

To już prawie cała lista. Jeszcze dokumenty. W osobną teczkę lub kieszeń pakujemy dokument tożsamości, wyniki badań, plan porodu. I już. 

Gdzie zmieścić te wszystkie rzeczy? 

Lista jest naprawdę długa i wiele kobiet zastanawia się, czy powinna zabrać ze sobą do szpitala walizkę zamiast torby. Wybierając, w co pakować, lepiej jednak postawić na 2 mniejsze torby, niż jedną ogromną walizkę. Po pierwsze, w ten sposób można rozdzielić rzeczy dla mamy i dziecka, co ułatwi odnajdywanie niezbędnych przedmiotów osobie towarzyszącej (a później i samej mamie). Po drugie, mniejsze torby będą zajmować mniej przestrzeni i łatwiej zmieszczą się w szafkach lub innych przystosowanych do tego miejscach w szpitalu. Lepiej także oddawać przewagę torbom materiałowym, które można będzie uprać po wyjściu ze szpitala w dobrym detergencie, lub takim walizkom, które można poddać dezynfekcji. Środowisko szpitalne jest miejscem obfitującym w przeróżne bakterie, które później przetransportujemy do domu razem z walizką lub torbą.

Artykuł napisany na podstawie rekomendacji Fundacji Rodzić po Ludzku, a także konsultacji z położnymi. 

Wydawca nie prowadzi działalności leczniczej.