#dawkadobrostanu

Jak sobie poradzić z problemami podczas karmienia piersią?

Czas czytania: 4 min
Opublikowano 03/06/2022
Jak sobie poradzić z problemami podczas karmienia piersią?

Karmienie piersią nie każdej przychodzi naturalnie. Często jest trudne, szczególnie na początku. Może przysparzać matce stresu i bólu. Sprawdź, co sprawia najwięcej trudności i jak sobie z nimi poradzić.

Zarówno Światowa Organizacja Zdrowia, jak i towarzystwa pediatryczne rekomendują, by noworodki i niemowlęta były karmione wyłącznie piersią co najmniej do 6. miesiąca życia. W mleku mamy jest wszystko, co maluchowi jest potrzebne do prawidłowego wzrostu i rozwoju. Zawiera ono białko, cholesterol konieczny do prawidłowego wzrostu układu nerwowego, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, enzymy, hormony... To mikstura, która nie ma sobie równej. Nie da się jej odtworzyć w warunkach żadnego laboratorium.

Takie karmienie jest najlepszym sposobem odżywiania dla dziecka, któremu zapewnia odporność. Skład mleka także zmienia się wraz z rosnącym dzieckiem. Tego nie jest w stanie zapewnić żadna sztuczna mieszanka. Karmienie piersią jest równie dobre dla matki. A to między innymi dlatego, że zmniejsza ryzyko wystąpienia krwawień poporodowych dzięki oksytocynie, która wydziela się w trakcie karmienia. To nie wszystko. Jak pisze na swojej stronie fundacja Rodzić po Ludzku, która od lat walczy o prawo kobiet do godnego porodu i edukuje w zakresie zagadnień okołoporodowych, „ogromne znaczenie ma także ochrona przed chorobami nowotworowymi i osteoporozą. Gdy karmisz dziecko, wydłuża się okres bez miesiączki, co zmniejsza zagrożenie anemią. Ponadto karmienie pozwala na szybką utratę zbędnych kilogramów i zapobiega otyłości“. Nie do przecenienia jest także poczucie bliskości i intymna więź, która tworzy się między mamą i dzieckiem. 

60% kobiet karmi krócej niż chciało.

Jednak problemy z karmieniem bardzo często są źródłem stresu i frustracji. Rzadko jest tak, że od pierwszego przystawienia dziecka do piersi idzie jak z płatka. Karmienia trzeba się nauczyć. Dlatego kobietom w szpitalu na początku pomagają położne. Trudności, z którymi mogą się stykać matki w tym momencie to m.in. za duża lub za mała ilość pokarmu, dziecko może za mało przybierać na wadze lub cały proces karmienia jest bolesny. W większości takich przypadków pomóc może doradczyni laktacyjna. Jednak czasem problemu nie da się rozwiązać szybko i wiele matek się poddaje. Aż 60% kobiet nie karmi dzieci tak długo, jak chciałoby lub jak początkowo planowało. Na pierwszym miejscu wśród powodów takiego stanu rzeczy znajdują się problemy z laktacją i karmieniem.

Uwaga, nawał pokarmu w piersiach.

Do najczęstszych problemów, które powodują dyskomfort, a bywa, że i duży ból, należy nawał. Zwykle pojawia się kilka dni po porodzie. Piersi są duże, obrzmiałe, tkliwe, bolą (nie tylko przy dotyku). Często też są ciepłe lub gorące. To z powodu nadmiaru płynu w piersiach. Dziecku często trudno jest uchwycić pierś, a karmiącej każda próba przystawienia sprawia ból. Co robić? Przystawiać dziecko najczęściej jak to możliwe. Kiedy tylko zorientujesz się, że pierś wzbiera (sygnałem może być charakterystyczne „kręcenie“ w piersi), proponuj ją dziecku. 

Po karmieniu, kiedy piersi będą opróżnione, rób okłady. Stara metoda z kapustą świetnie się sprawdza. Liście surowej kapusty lepiej zawczasu dobrze schłodzić. Można też uprzednio potłuc je młotkiem lub podziurawić widelcem, żeby były bardziej miękkie i łatwiej przylegały do piersi. Schłodzony liść można włożyć do biustonosza po karmieniu i trzymać ok.20-30 minut. Czynność tę można powtarzać wielokrotnie. Można także robić chłodne okłady ze zmoczonych ręczników. Chodzi o to, by zmniejszyć obrzęk i przynieść sobie ulgę. Doznanie powinno być przyjemne. 

Dla maleńkich usteczek objęcie nabrzmiałej piersi może być trudne. Jeśli Twoje dziecko wciąż nie może chwycić brodawki, przed karmieniem możesz ściągnąć trochę mleka przy pomocy laktatora. Pomocny będzie też delikatny masaż. Jeśli robisz go ręcznie, masuj pierś kolistymi ruchami – tylko te części, w których nie powoduje to bólu. Niektóre laktatory elektryczne mają też wbudowaną funkcję masażu. Pamiętaj jedną ważną zasadę – nie ściągaj całego pokarmu z nabrzmiałej piersi. Im więcej ją stymulujesz, tym większy nawał pokarmu będziesz miała. 

Zapalenie piersi.

Kolejną trudnością, także bolesną, z którą borykają się karmiące kobiety, są zapalenia. Pierś robi się zaczerwieniona, często nie cała, tylko w określonych miejscu. Jest gorąca, bardzo tkliwa i sprawia wrażenie napęczniałej. Odczucie jest nieco inne niż przy pełnych piersiach od mleka. Może także wystąpić gorączka. To prawdopodobnie zapalenie, które przytrafia się ok. 1/3 kobiet. Może trwać nawet kilka dni, choć często mija szybciej. Często bywa, że ratunkiem jest antybiotyk, ale można też spróbować tych sposobów: odpocznij, zwolnij. Jasne, przy noworodku, który potrzebuje nieustanne uwagi i wciąż domaga się jedzenia, to trudne. Ale wykorzystuj każdą chwilę, by się choć odrobinę zregenerować. Pomocne mogą być i zimne, i ciepłe okłady – sprawdź, co przynosi ci ulgę. Warto też zażyć przeciwzapalne leki przeciwbólowe po konsultacji z lekarzem. 

Bolące brodawki.

Prawdopodobnie każda kobieta (albo zdecydowana większość) doświadczyła poranionych brodawek w trakcie karmienia piersią. Bardzo nieprzyjemna i bolesna przypadłość, która zwykle wynika z nieprawidłowego przystawiania dziecka do piersi. To taki moment, kiedy warto skontaktować się z doradczynią laktacyjną, która wskaże ci, co robisz nie tak. Czasami zmęczenie i stres powodują, że mimo najlepszych chęci coś nam nie wychodzi. A wystarczy mała modyfikacja, by i tobie, i dziecku było o wiele łatwiej. Podrażnione miejsca można smarować specjalnymi (najlepiej naturalnymi!) maściami, a piersi myć samą wodą. 

Zatkany kanalik w piersi.

Zatkany kanalik, który sprawia, że w piersi pojawia się zgrubienie przypominające guzek, niejedną mamę przyprawił o ogromny stres. Spokojnie, to zdarza się często i zwykle nie jest niebezpieczne. Choć oczywiście zawsze warto skonsultować się z lekarzem. To może się przytrafić albo bez powodu, albo z powodu nie do końca opróżnionej przez dziecko piersi. Przyczyną może być także nieodpowiednia, zbyt ciasna bielizna. Remedium jest dość standardowe także przy innych trudnościach w karmieniu: okłady, masaż i jak najczęstsze karmienia.

Kiedy pokarmu jest za mało.

Większość z nas martwi się też, że nie ma wystarczającej ilości mleka. Wtedy przerażone tym, że dziecko nie będzie dostawało wystarczającej ilości pokarmu i przybierało na wadze w odpowiednim tempie, wątpimy w siebie i włączamy do diety malucha mieszkanki. Oczywiście, nie ma w tym nic złego, jeśli jest taka konieczność. Jednak ważne jest, by odróżniać własne lęki od rzeczywistego problemu.

Jeśli dziecko często płacze i chce “wisieć na piersi” praktycznie cały czas, nie oznacza to, że się nie najada. Obiektywne dowody na to, że pokarmu nie wystarcza to małe przybieranie na wadze oraz niewystarczająca ilość zabrudzonych pieluszek w ciągu doby. Ilość tych ostatnich różni się w zależności od wieku dziecka. Noworodek od 2. tygodnia życia zazwyczaj moczy minimum 6 pieluszek dziennie. 

Dobra wiadomość jest taka, że produkcję pokarmu najczęściej da się zwiększyć naturalnymi sposobami. Po pierwsze, im częściej karmisz, tym więcej mleka będziesz produkować. Tu sprawdzi się tzw. karmienie na żądanie, czyli wtedy, kiedy dziecko sygnalizuje potrzebę przystawienia do piersi. Dodatkowo pomiędzy karmieniami możesz też stymulować pierś laktatorem. Dzięki temu produkcja przyspieszy. Nigdy nie jest też za późno ani za wcześnie na fachową poradę doradczyni laktacyjnej. Poza korzyściami zdrowotnymi, jakie zapewni dziecku i Tobie karmienie piersią, pozwoli zaoszczędzić też sporo pieniędzy na mleku modyfikowanym.

Bibliografia:

  1. “Karmienie piersią”, Baza wiedzy, Fundacja Rodzić po Ludzku, dostęp 22 lutego 2022r.
  2. “Key Breastfeeding Indicators”, Center for Disease Control and Prevention, cdc.gov, dostęp 22 lutego 2022r.
  3. Odom E.C., Li R., Scanlon K.S., Perrine C.G., Grummer-Strawn L., “Reasons for earlier than desired cessation of breastfeeding”. Pediatrics. 2013 Mar;131(3):e726-32.
  4. Karpienia M., “Najczęstsze problemy podczas karmienia piersią. Jak sobie radzić naturalnie?”, dziecisawazne.pl, 22 lutego 2022r.
Wydawca nie prowadzi działalności leczniczej.