Podpaski są passe. Czym można je zastąpić?

Kobiety zastanawiają się nad alternatywnymi dla podpasek środkami higieny menstruacyjnej
Czas czytania: 2 min
Opublikowano 14/05/2022

Na podpaski i tampony wydajemy w ciągu całego życia od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Większość z nich zawiera szkodliwe dla zdrowia substancje. Na szczęście istnieją też alternatywne środki higieny menstruacyjnej.

Kobiety zastanawiają się nad alternatywnymi dla podpasek środkami higieny menstruacyjnej

Jeśli mamy szczęście, stać nas na produkty higieniczne, których potrzebujemy w czasie miesiączki. Tak, ubóstwo menstruacyjne jest faktem, a w Polsce dotyczy co 5-tej kobiety. 20% z nas nie stać na podpaski czy tampony, dlatego używa się papieru, kawałków materiału lub folii. Te, które mogą sobie pozwolić na zadbanie o minimum komfortu podczas menstruacji, w ciągu całego życiu zużywają ok. 11 tysięcy produktów do higieny intymnej. Skorzystałam z „Kalkulatora Kosztów Miesiączki“, opracowanego przez firmę Omnicalculator, i sprawdziłam: w moim przypadku to koszt ponad 9 tys. zł! Przy założeniu, że menstruować będę tyle, ile przeciętnie kobieta – 40 lat, zużywając minimum 20 podpasek w ciągu 28-dniowego cyklu. W tym czasie zużyję ich 10436. A gdyby tak pomyśleć o alternatywie?

Z czego produkuje się podpaski?

Pieniądze, choć ważne – to duży wydatek – nie są jedynym argumentem. Chodzi też o fakt, że nawet jeśli opakowania podpasek i tamponów ozdobione są napisami „eko“ czy „bio“, zwykle te produkty są produkowane z mieszanki miazgi papierowej, sztucznego jedwabiu i bielonej bawełny. Bielonej zwykle chlorem. Żeby uzyskać właściwą, porowatą strukturę, mieszankę poddaje się obróbce z użyciem rozmaitych kwasów. 

Sama bawełna – chyba, że pochodzi z organicznych upraw i jest oznaczona odpowiednim certyfikatem (o  czym wspominaliśmy tutaj) – uprawiana jest przy użyciu pestycydów i herbicydów. Nie jest to więc najzdrowsza – także dla okolic intymnych – mieszanka. Jednorazowe podpaski i tampony przyczyniają się też do niszczenia środowiska – zawierają plastikowe elementy, które po wyrzuceniu rozkładają się przez kilkaset lat. A przy okazji uwalniają do środowiska całą chemię przy użyciu której były wyprodukowane.

I choć jednorazowe, ale ekologiczne podpaski i tampony są zdrowszą opcją dla naszego organizmu, to mimo to zwiększają ogromną liczbę śmieci, którą zostawia po sobie współczesny człowiek. Dla naszego zdrowia, portfela i dobrostanu planety naprawdę warto rozważyć alternatywy. Czyli na przykład podpaski wielorazowe, kubeczki menstruacyjne, tampony wielorazowe lub specjalne majtki. Wszystkie te opcje pozwalają sporo zaoszczędzić. I są bardziej „eko“ od sklepowych podpasek jednorazowych. 

Podpaski i wkładki wielorazowe.

Z wyglądu przypominają zwykłe podpaski, ale są wykonane z organicznych i biodegradowalnych materiałów. Mają kieszonkę w kroku, w której umieszcza się wymienny wkład. Zwykle są zapinane na zatrzaski. Po użyciu taką podpaskę lub wkładkę zazwyczaj trzeba wymoczyć przez 2-3 godziny w zimnej wodzie, a następnie uprać w temperaturze 60 stopni. I już. Pakiet kosztuje ok. 200 złotych i wystarczy na kilka lat. 

Majtki menstruacyjne.

Na podobnej zasadzie działają majki menstruacyjne. Wykonane z chłonnej tkaniny, z łatwością absorbują wilgoć i są do zupełnie samodzielnego stosowania – nie potrzebujesz już żadnych innych środków higienicznych. To taka eko-podpaska wyglądająca zupełnie jak zwykłe majtki. Nie trzeba obawiać się przecieków – majtki są tak skonstruowane, że nie przepuszczają krwi. Sztuka kosztuje od 100 zł w górę, w zależności od marki. Ich chłonność zmniejsza się po dłuższym czasie stosowania, ok. 2 latach. Coraz więcej sieciowych sklepów z bielizną wprowadza takie majtki do swojej oferty.

Kubeczki menstruacyjne.

Wykonane z lekarskiego silikonu niewielkie pojemniczki umieszcza się w pochwie tak samo, jak tampon. W środku gromadzi się krew menstruacyjna. Raz na kilka godzin taki kubeczek trzeba wyjąć, opróżnić i umyć, a następnie włożyć z powrotem. Jest bezpiecznie i higienicznie, choć trzeba się przyzwyczaić i dobrać właściwy rozmiar kubeczka. Jednego kubeczka można używać przez wiele lat, a jego koszt waha się od ok. 50 do 150 zł. 

Tampony wielorazowe.

Wykonuje się je z naturalnej gąbki z dna Morza Śródziemnego, bawełny lub bambusa. Te ostatnie po użyciu, podobnie jak podpaski wielorazowe, moczy się je w wodzie i pierze. Tampony z gąbki przed włożeniem do środka zwilża się wodą, żeby zrobiły się miękkie. Kiedy są pełne, wyciska się gąbkę np. do zlewu lub toalety, przepłukuje się pod bieżącą wodą i wkłada się z powrotem. Bawełnianie tampony to nic innego jak pasek materiału szerokością kilku centymetrów, który przed włożeniem do środka się roluje. Kiedy tampon jest pełny, “rolkę” się wyjmuje i pierze. Koszt takich tamponów zaczyna się od 80zł za kilka stuk. Komplet starcza na ok. pół roku.

Bibliografia:

  1. “Ubóstwo menstruacyjne: czym jest i jak z nim walczyć? Międzynarodowy raport”, Kulczyk Foundation, dostęp 14 maja 2022.
  2. “Kalkulator Kosztów Miesiączki”, Miszewska D., Żuławińska J., omnicalculator.com, kwiecień 2022r.
Wydawca nie prowadzi działalności leczniczej.